Sileisus rozstrzelany!

     OKS - Silesius Kotórz Mały  10:0 /4:0/

bramki: 1:0 Michał Bienias/'1/, 2:0 Adam Piontek/'25/, 3:0 Jakub Olszok /'30/,4:0 Adam Piontek/'42/, 5:0 Leonardo de Lira/'47/, 6:0 Jakub Olszok /'49/, 7:0 Marcin Kamski /'59/, 8:0 Marcin Kamski/ '66/, 9:0 Andrzej Krzymiński/'68/, 10:0 Paweł Dębski/ '87/

żólte kartki: Kamski,Dębski - Odion,Wierzbicki,Piątkowski

czerwona kartka: Damian Pluciński /'39/

sędziował: Mateusz Banaszak

OKS: Zawada - Lasik,Krzymiński,Kalus,Flak/' 68 Dębski/ - Piontek/'59 Gąsiorowski/,Bienias/'68 Oblonk/,    Skowronek/' 68 Baros/,Kamski,Olszok /'59 Woźnik/- Leonardo. Trener: Arkadiusz Świerc

Silesius: Klohs – Piątkowski , Majewski, Ciach, Wierzbicki  – Sikorski (79' Stefanowski), Odion , Pluciński , Olla (70' Staszczyk), Łasoń (59' Paliga) – Studenny (50' Pastovenskyi). Trener: Mariusz Pasierski.

Po dwutygodniowej przerwie spowodowanej sytuacją powodziową nasz zespół zaprezentował się znakomicie oleskiej publiczności gromiąc 10:0 Silesiusa. Tak wysoka wygrana miała dodatkowe znaczenie bo dzięki większej ilości strzelonych bramek wyprzedzamy w tabeli Start Namysłów obejmując fotel lidera klasy okręgowej !!!

Goście na tle świetnie dysponowanych gospodarzy zaprezentowali się mizernie dodatkowo grając od 39 min. w dziesiątkę po brutalnym faulu Damiana Plucińskiego. Nasz zespół pokazał futbol ,który mógł zachwycić każdego kibica - graliśmy z polotem, konstruując akcje po których ręce same składały się do oklasków.

A strzelanie rozpoczęliśmy już w 1 min. gdy Michał Bienias wykorzystał błąd Damiana Piątkowskiego i z 12 m. pokonał Olivera Klohsa 1:0. Nasz rozgrywający w 25 min. dograł świetnie do wbiegającego w pole karne Adam Piontka a ten będąc sam na sam z bramkarzem gości spokojnie trafił do siatki na 2:0 . Pięć minut później ponownie Bienias znakomitym krosem znalazł na lewym skrzydle Jakuba Olszoka , który strzałem z pierwszej piłki podwyższa na 3:0 . Piękne trafienie autorstwa Adama Piontka oglądaliśmy w 42 min.gdy silnym strzałem w"okienko" z 14 m. nie dał szans Klohsowi. 4:0 . Przyjezdni w tej części gry oddali jeden groźny strzał ale Sebastian Zawada wybronił próbę Łukasza Łasonia/ 15 min./.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza bo w 47 min. kolejny błąd stopera Silesiusa wykorzystał ze stoickim spokojem Leonardo de Lira i było już 5:0. Dwie minuty później Leonardo dogrywa na 5 m. do Jakuba Olszoka a ten z bliska pakuje piłkę do siatki 6:0. Kolejne dwie bramki w 59 i zdobył Marcin Kamski wykorzystując zamieszania w polu karnym gości 7:0 i 8:0 . Chwilę później swojego gola w podobnych okolicznościach zdobył Andrzej Krzymiński 9:0. Dwucyfrówka ? Proszę bardzo - w 87 min. Kamski ,który miał już na koncie dwa gole w sytuacji sam na sam dograł do boku i swoją pierwszą bramkę w barwach OKS strzałem "do pustaka' zdobył Paweł Dębski.  10:0 !!!  Goście mieli szansę na honorowe trafienie ale w 72 min. strzał Filipa Sikorskiego zatrzymał się na słupku.

Okazałe zwycięstwo wywindowało nas na pozycję lidera za co słowa uznania nalezą się całej drużynie bo nie było w niej dziś słabych punktów. Szansa  na potwierdzenie dobrej formy i utrzymanie fotelu lidera już we wtorek - na boisku Pomologii Prószków zagramy przy sztucznym oświetleniu z LZS Skorogoszcz 1.10.2024 godz. 18,30.

==================

W GALERII obszerna relacja zdjęciowa autorstwa Weroniki Hadrian

'